Czy wojna na Bliskim Wschodzie i rosnące ceny już teraz zmieniają nasze portfele? Najnowsze badania pokazują, że Polacy są coraz bardziej zaniepokojeni przyszłością gospodarki, a niemal połowa z nas już zaciska pasa.
Pesymizm gospodarczy bije rekordy
Z opublikowanego bilansu nastrojów społecznych za pierwszy kwartał 2026 roku wynika, że Polacy coraz bardziej obawiają się o przyszłość gospodarczą kraju. Badanie przeprowadzone przez CBOS wskazuje na rosnącą przewagę pesymistycznych przewidywań nad optymistycznymi.
Szczególnie w marcu zauważono wyraźny spadek wskaźników, które osiągnęły najniższy poziom od początku roku. W marcu obawy o przyszłość gospodarki wyraźnie przeważały nad nadziejami na poprawę.
Hamulec konsumpcji wciśnięty?
Tu pojawia się kluczowe pytanie: czy ten pesymizm przekłada się już na realne decyzje zakupowe? Okazuje się, że dla wielu Polaków – tak.
Badanie na zlecenie „Rzeczpospolitej” przeprowadzone przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS pokazuje konkretne liczby. 46,5 proc. respondentów deklaruje, że obecna sytuacja związana z wojną w Iranie, podwyższeniem cen paliw oraz wzrostem inflacji wpływa na ograniczenie ich wydatków. Co ważne, badanie zrealizowano w dniach 27-28 marca.
Blisko 22 proc. respondentów oceniło wręcz, że wydarzenia na Bliskim Wschodzie oraz ich implikacje dla obrazu cenowego w Polsce zdecydowanie wpłynęły na ograniczenie przez nich wydatków.
Ale jest też druga strona medalu. Na drugim biegunie jest blisko 53 proc. badanych, którzy żadnego zaciągniętego hamulca dla konsumpcji na razie nie zameldowali. To pokazuje wyraźny podział w społeczeństwie.
Codzienność wciąż w zielonych barwach
I tu pojawia się ciekawy paradoks. W przeciwieństwie do oceny sytuacji gospodarczej, Polacy wciąż pozytywnie postrzegają swoje życie codzienne. Oceny poziomu życia respondentów oraz ich rodzin pozostawały w pierwszym kwartale stabilne i zdecydowanie pozytywne.
Zadowolenie w tym obszarze nadal przeważa nad niezadowoleniem, choć prognozy dotyczące przyszłości w tym wymiarze nieznacznie się pogorszyły. Podobnie stabilne pozostają oceny sytuacji w zakładach pracy. Większość pracujących zarobkowo deklaruje zadowolenie ze swojej sytuacji zawodowej.
Globalna burza nad Polską
Co napędza ten gospodarczy niepokój? CBOS zwraca uwagę, że pogarszające się prognozy gospodarcze mogą być związane nie tylko z sytuacją w kraju, ale także z wydarzeniami na arenie międzynarodowej.
Szczególny niepokój budzi konflikt zbrojny pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem, który w 2026 r. przerodził się w otwarte działania militarne. Ich konsekwencje, takie jak wzrost cen surowców energetycznych, mają bezpośredni wpływ na gospodarki wielu krajów, w tym Polski.
CBOS wskazuje, że dynamika zmian w tym obszarze może być ściśle powiązana z globalnymi zawirowaniami oraz ich skutkami dla krajowej gospodarki.
Podsumowanie: Rozdwojenie jaźni konsumenta
Mamy więc do czynienia z ciekawym zjawiskiem. Z jednej strony – rosnący niepokój o makroekonomiczną przyszłość, podsycany konfliktem za granicą. Z drugiej – wciąż stabilna i pozytywna ocena własnej, codziennej sytuacji życiowej i zawodowej.
Efekt? Niemal połowa Polaków już teraz ogranicza wydatki, obawiając się skutków wojny i inflacji. Druga połowa wciąż konsumuje, jakby nic się nie stało. Która strategia okaże się słuszna? To pokaże najbliższa przyszłość i kolejne badania nastrojów.









