W pierwszej godzinie po wznowieniu wypłat Bitcoinów z Bitget klienci wypłacili z giełdy ponad 4 tys. BTC. Ich wartość przekraczała 334 mln dolarów. To była pierwsza, gwałtowna reakcja na atak, w którym hakerzy wyprowadzili z gorących portfeli kryptowaluty warte około 388 mln dolarów.
Atak miał miejsce 24 września. Bitget wstrzymał wtedy wypłaty i przywracał je etapami. Zgodnie z opublikowanym harmonogramem wypłaty BTC wznowiono 28 września.
Fala wypłat
W poniedziałkowym wpisie w serwisie X dyrektor generalna Bitget Gracy Chen podała, że giełda przetworzyła 9585 zleceń wypłat obejmujących łącznie 4098 BTC. W rozmowie z Bloomberg Television mówiła, że wypłaty „mocno się dziś ustabilizowały”, a większość z setek milionów dolarów wypłaconych w Bitcoinie przypadła na pierwszą godzinę po ponownym uruchomieniu funkcji.
Giełda początkowo szacowała straty na około 351,6 mln dolarów. Po dokładniejszym przeanalizowaniu transferów, w tym aktywów przeniesionych w sieciach Zcash i Tron, podniosła szacunek do około 387,5–388 mln dolarów. Zastrzegła przy tym, że korekta nie oznacza nowych nieautoryzowanych transferów.
Jak doszło do włamania?
Bitget twierdzi, że hakerzy nie przejęli kluczy prywatnych, a środki w zimnych portfelach pozostały nienaruszone. Według giełdy napastnicy wykorzystali podatność w produkcie bezpieczeństwa dostarczanym przez zewnętrzną firmę, zdobyli dane uwierzytelniające do wewnętrznych systemów, a następnie wysyłali sfałszowane polecenia wypłat, które ominęły mechanizmy kontroli ryzyka.
Firma zapewniła, że luka została usunięta i po opanowaniu incydentu nie odnotowano kolejnych nieautoryzowanych transferów. W dochodzeniu uczestniczyły firmy Mandiant i SlowMist; ich niezależne analizy wskazały na kompromitację zewnętrznych produktów bezpieczeństwa jako źródło nieautoryzowanego dostępu.
Bitget przekazał też, że sposób przeprowadzenia ataku był „wysoce spójny ze znanymi schematami działania północnokoreańskich organizacji hakerskich”. Chen zwracała uwagę na podobieństwa w zachowaniu adresów IP i operacjach w sieciach blockchain. Korea Północna odrzuca takie oskarżenia, a zachodnie władze i firmy zajmujące się cyberbezpieczeństwem od lat przypisują północnokoreańskim grupom ataki na platformy kryptowalutowe. W 2025 roku północnokoreańskim hakerom przypisywano między innymi kradzież około 1,5 mld dolarów z giełdy Bybit.
Fundusz Ochrony i rezerwy
Bitget zapowiedział, że uzupełni Fundusz Ochrony własnymi środkami. Bloomberg informował, że po ataku jego wartość spadła poniżej 200 mln dolarów, podczas gdy przed incydentem wynosiła 464 mln dolarów. Giełda określiła zdarzenie jako pierwszy tego typu incydent bezpieczeństwa od ośmiu lat.
Po ataku Bitget opublikował kolejną aktualizację dowodu rezerw. To 47. publikacja od uruchomienia inicjatywy w grudniu 2022 roku. W migawce z 29 września ogólny wskaźnik rezerw wyniósł 131%, a dla samego BTC – 142%. Raport objął 19 aktywów i dla każdego z nich wskaźnik przekraczał 100%. Najwyższy był dla NEAR (181%), przed XAUT (172%), USDGO (169%), SOL (157%) i ADA (155%). Dla ETH wyniósł 110%, dla USDT i XRP po 107%, a dla BNB 104%. We wrześniu giełda rozszerzyła raport z czterech kryptowalut do 19.
Giełda podkreśla, że dowód rezerw pokazuje relację rezerw do sald użytkowników objętych raportem, a Fundusz Ochrony to dodatkowe zabezpieczenie finansowe na wypadek określonych strat.
„Dowód Rezerw ma największe znaczenie wtedy, gdy użytkownicy chcą sami zobaczyć liczby” – mówiła Chen.
Kwartalne straty sektora
Atak na Bitget był największym pojedynczym incydentem III kwartału 2026 roku w danych firmy CertiK zajmującej się bezpieczeństwem blockchain. CertiK oszacowała łączne straty sektora na 1,27 mld dolarów, wobec 819,4 mln dolarów w II kwartale, co oznacza wzrost o 54,4%. Liczba odnotowanych incydentów wzrosła z 219 do 249, a atak na Bitget odpowiadał za ponad 30% strat kwartału.
We wrześniu CertiK naliczyła około 772,4 mln dolarów strat. Około 273 mln dolarów udało się zamrozić lub odzyskać, więc skorygowana wartość strat wyniosła około 495,3 mln dolarów. Dominowały exploity: w 60 przypadkach odpowiadały za około 737,6 mln dolarów, czyli blisko 96% strat miesiąca. Do innych dużych incydentów kwartału CertiK zaliczyła exploit Liquid Network o wartości około 319 mln dolarów, atak na Tectonic za około 120 mln dolarów oraz kradzież związaną z Coldcard za około 112,7 mln dolarów.









