Czy twój telefon komórkowy ma więcej niż dekadę? Jeśli tak, to najwyższy czas na poważną rozmowę o wymianie. Dlaczego? Bo era sieci 3G w Polsce właśnie dobiega końca, a operatorzy konsekwentnie wyłączają ostatnie nadajniki. To nie jest zapowiedź – to już się dzieje.
Dlaczego operatorzy zabijają 3G?
Wyłączenie sieci trzeciej generacji to kluczowy element technologicznej transformacji. Sieć 3G jest dziś uznawana za przestarzałą i mało efektywną. Zajmuje cenne pasmo częstotliwości, które operatorzy chcą przeznaczyć na nowocześniejsze i wydajniejsze rozwiązania.
A te rozwiązania mają konkretne nazwy: 4G/LTE oraz 5G. Oferują one znacznie wyższą przepustowość, szybszy transfer danych, stabilniejsze połączenia i lepszą jakość rozmów. Są również tańsze w utrzymaniu i bardziej energooszczędne. To właśnie dlatego cała branża telekomunikacyjna odchodzi od przestarzałych technologii.
Operator realizuje szeroką strategię rozwoju, koncentrując się na nowocześniejszych technologiach LTE i 5G – czytamy w serwisie Dziennik.pl.
Harmonogram jest jasny. Kto już wyłączył?
Proces wygaszania 3G w Polsce jest w pełnym toku, a harmonogramy operatorów są jednoznaczne. Oto jak to wygląda:
- T-Mobile zakończył wyłączanie tej technologii w połowie 2023 roku.
- Orange uporał się z tym z końcem 2025 roku, definitywnie wyłączając ostatnie nadajniki w paśmie 900 MHz.
- Play rozpoczął wygaszanie wiosną ubiegłego roku.
- Plus przygotowuje się do zastąpienia usług 3G rozwiązaniami opartymi na 4G/LTE.
Sieć 3G działała w Polsce przez dwie dekady, umożliwiając pierwszy mobilny transfer danych z prędkościami mierzonymi w megabitach na sekundę. Teraz jej czas się skończył.
Kto jest najbardziej zagrożony? Sprawdź swój telefon!
Największe problemy czekają użytkowników starszych modeli telefonów, zwłaszcza wyprodukowanych przed 2012 rokiem. Konkretnie chodzi o:
- Pierwsze smartfony z systemem Android w wersji 4.0 i starszych.
- Wczesne modele iPhone’a – do iPhone’a 4 włącznie.
- Klasyczne telefony komórkowe oraz starsze tablety wyposażone wyłącznie w modem 3G.
Kłopot może dotyczyć również części urządzeń sprzed 2016 roku, które nie obsługują technologii 4G/LTE. W ich przypadku po wyłączeniu 3G zniknie dostęp do mobilnego internetu. A to oznacza brak możliwości korzystania z aplikacji wymagających sieci, komunikatorów, mobilnej bankowości, serwisów społecznościowych czy nawigacji online.
Co musisz zrobić? Czas na upgrade
Dla posiadaczy starszych urządzeń jedynym rozwiązaniem będzie wymiana telefonu na model obsługujący LTE (4G). Tylko takie smartfony pozwolą korzystać z szybkiego internetu i lepszej jakości połączeń głosowych (VoLTE). Orange podaje, że obecnie ponad 85% całego ruchu głosowego odbywa się już przez technologię VoLTE.
Wymiana karty SIM na nowszą jest zazwyczaj bezpłatna, ale koszt samego telefonu spadnie na użytkownika. Najtańsze smartfony obsługujące sieć 4G kosztują obecnie około 400 do 500 złotych. Urządzenia ze wsparciem dla technologii 5G to wydatek rzędu od 1000 do nawet 1500 złotych.
I tu ważna wiadomość: operatorzy nie przewidują systemowych dopłat ani rekompensat dla osób zmuszonych do wymiany sprzętu. Transformacja technologiczna postępuje, a użytkownicy muszą dostosować się do nowych realiów. Jeśli twój telefon nie ma LTE, to najwyższy czas rozejrzeć się za nowym modelem. Era 3G w Polsce właśnie się skończyła.









